2015/04/14

Afera po programie Jaworowicz! Skrzywdzili dziecko?




Dziewczynka była w studiu „Sprawy dla reportera”
Program Elżbiety Jaworowicz "Sprawa dla reportera" w TVP porusza ważne społecznie sprawy. Ale tym razem chyba zabrakło twórcom audycji wyobraźni. Zaprosili do studia małą dziewczynkę, która cudem uszła z życiem po ataku uzbrojonej w nóż matki. Dziecko przeżywało na nowo tragedię, bo ojciec opowiadał Jaworowicz drastyczne szczegóły zbrodni. W Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji interweniował w tej sprawie Rzecznik Praw Dziecka.
Odcinek „Sprawy dla reportera” był poświęcony morderstwu w Stargardzie Szczecińskim. Matka zabiła 9-letnią dziewczynkę i raniła 3,5-letnią córkę. Program wyemitowano w grudniu 2013 r. Po skardze od zbulwersowanego widza na ten odcinek cyklu Elżbiety Jaworowicz interweniował Rzecznik Praw Dziecka. Skarga dotyczyła obecności 5-letniej dziewczynki podczas rozmowy jej ojca z dziennikarzem, w której poruszane były drastyczne wątki z życiarodziny. Ponadto w programie pokazywano okaleczone ciało dziecka.
REKLAMA
REKLAMA
Czemu 5-letnia dziewczynka była w studiu gdy dziennikarka i eksperci dyskutowali o zbrodni? Musiała wszystko przeżywać od nowa! Tłumaczono to tym, że ojciec nie miał jej z kim zostawić. Elżbieta Jaworowicz podkreślała, że dziewczynka nie widziała reportażu, którego była bohaterką, bo na czas emisji ktoś z ekipy się nią zajął. Ale była w studiu, gdy zaczęła się dyskusja. Często była w trakcie tej dyskusji filmowana.
W tym samym odcinku „Sprawy dla reportera” dzieci były także w innym materiale – o wypadku drogowym. Rzecznik praw dziecka Marek Michalak tłumaczy, że także słuchały makabrycznych szczegółów z przebiegu wypadku. Pokazano także zdjęcia szczątków ofiar.
RPD przekazał sprawę do KRRiT, ale przewodniczący rady nie stwierdził naruszenia prawa. Poprosił jednak prezesa TVP z prośbą o respektowanie dobra małoletnich podczas realizacji audycji telewizyjnych. Przepisy ustawy o RTV chronią dzieci przed audycjami mogącymi zaburzać prawidłowy rozwój psychiczny, fizyczny i moralny dziecka, ale... nie chronią zaś nieletnich uczestniczących w programach telewizyjnych. Chce to zmienić RPD, który zlecił przygotowanie propozycji legislacyjnych chroniących wizerunek i godność dziecka w przestrzeni publicznej  .                                                                                                                                                                                                                                                                  Nigdy  nie  lubiłam  ani  nie  lubię  tego  babska  .   Czytałam i  słyszałam  ,  że  jej  reportaże  są  wręcz  szkodliwe  dla  osób  które  w  nich  uczestniczą .  Baba  ta  świadomie  napuszcza  jednych  na  drugich  .  Żadne  problemy  nie  zostają  rozwiązane  ale  powodują  to  że  rodziny  w  nim  uczestniczące  jeszcze  bardziej  są  skonfliktowane  i  bardziej  sobie  skaczą  do  oczu  . To  są  brutalne  programy  które  nie  każdy  ogląda  .  Ja  obejrzałam  kilka  i  byłam  totalnie  zniesmaczona  .  Jaworowicz  tak  skutecznie  "  działała  "  że  doprowadziło  to  do  awantury  a  co  było  po  programie  to  kto  wie  .  Jej  program  powinien  być  zdjęty  z  anteny  bo  to  program  który  jest  szkodliwy  społecznie  .    Jeżeli  chodzi  o  udział  dziecka  w  programie  to  to  już  skandal  ,  tu  przeszła  samą  siebie  .                                                                                                                                                                           gb                                                                                                           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz