Dodano: 14.04.2015 [10:53]
Z roku na rok bez śladu ginie w Polsce coraz więcej osób – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli w swoim pokontrolnym raporcie. Wynika z niego, że choć policja stworzyła spójny system poszukiwania osób zaginionych, to przyjęte procedury bywają niedokładnie stosowane przez niewystarczająco przeszkolonych policjantów, którzy nie zawsze właściwie klasyfikują zaginięcia.
Z policyjnych statystyk wynika, że każdego roku w Polsce ginie około 17-20 tys. osób, z których nigdy nie odnajduje się około 2 tys. Szczególnie niepokoi, że od trzech lat liczba zaginięć wzrasta co roku o kolejne 2 tys.
NIK przypomina, że w Polsce stworzono system poszukiwań osób zaginionych. Od 2013 r. w Komendzie Głównej Policji działa Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych, odpowiedzialne za koordynację, analizę i bezpośrednie poszukiwanie w całym kraju. Niestety, przyjęte procedury bywają niedokładnie stosowane przez niewystarczająco przeszkolonych policjantów, którzy nie zawsze właściwie klasyfikują zaginięcia. To sprawia, że niekiedy poszukiwania rozpoczynają się zbyt późno – zwłaszcza w sytuacjach, w których decydującą rolę gra czas. Opóźnienia bywają wówczas nie do naprawienia.
Po kontroli NIK sformułowała wnioski mające na celu poprawę funkcjonowania systemu poszukiwań osób zaginionych w Polsce.
Zgodnie z nimi Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powinno wziąć pod uwagę wprowadzenie obowiązku informowania policji przez placówki medyczne o przebywaniu u nich osób o nieustalonej tożsamości, osób nieprzytomnych bądź niezdolnych do zrozumienia informacji lub takich, które nie ukończyły 16 lat.
Z kolei wnioski do Komendy Głowna Policji dotyczą zintensyfikowania szkoleń policjantów, którzy zajmują się poszukiwaniami osób zaginionych oraz identyfikacją NN zwłok, w szczególności w zakresie nadawania kategorii osobom zaginionym oraz wykorzystywania badań genetycznych; określenia zasad współpracy Centrum Poszukiwania Osób Zaginionych z grupami poszukiwawczo-ratowniczymi i usprawnienia współpracy policji z prokuraturą przy prowadzeniu identyfikacji NN zwłok.
Z policyjnych statystyk wynika, że każdego roku w Polsce ginie około 17-20 tys. osób, z których nigdy nie odnajduje się około 2 tys. Szczególnie niepokoi, że od trzech lat liczba zaginięć wzrasta co roku o kolejne 2 tys.
NIK przypomina, że w Polsce stworzono system poszukiwań osób zaginionych. Od 2013 r. w Komendzie Głównej Policji działa Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych, odpowiedzialne za koordynację, analizę i bezpośrednie poszukiwanie w całym kraju. Niestety, przyjęte procedury bywają niedokładnie stosowane przez niewystarczająco przeszkolonych policjantów, którzy nie zawsze właściwie klasyfikują zaginięcia. To sprawia, że niekiedy poszukiwania rozpoczynają się zbyt późno – zwłaszcza w sytuacjach, w których decydującą rolę gra czas. Opóźnienia bywają wówczas nie do naprawienia.
Po kontroli NIK sformułowała wnioski mające na celu poprawę funkcjonowania systemu poszukiwań osób zaginionych w Polsce.
Zgodnie z nimi Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powinno wziąć pod uwagę wprowadzenie obowiązku informowania policji przez placówki medyczne o przebywaniu u nich osób o nieustalonej tożsamości, osób nieprzytomnych bądź niezdolnych do zrozumienia informacji lub takich, które nie ukończyły 16 lat.
Z kolei wnioski do Komendy Głowna Policji dotyczą zintensyfikowania szkoleń policjantów, którzy zajmują się poszukiwaniami osób zaginionych oraz identyfikacją NN zwłok, w szczególności w zakresie nadawania kategorii osobom zaginionym oraz wykorzystywania badań genetycznych; określenia zasad współpracy Centrum Poszukiwania Osób Zaginionych z grupami poszukiwawczo-ratowniczymi i usprawnienia współpracy policji z prokuraturą przy prowadzeniu identyfikacji NN zwłok.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz