2015/04/14

Skuteczna kampania antyaborcyjna


Dodano: 14.04.2015 [16:31]
Skuteczna kampania antyaborcyjna - niezalezna.pl
foto: stopaborcji.pl
Źródła rządowe podały, że w 2013 roku przeprowadzono w Polsce 751 aborcji. W latach ubiegłych ich liczba kształtowała się następująco: 2008 – 499, 2009 – 538, 2010 – 641, 2011 – 669, 2012 – 757, 2013 – 751. Widać więc, że w roku 2013 po raz pierwszy nastąpił niewielki spadek liczby zabitych dzieci i zahamowany został trend wzrostowy w tym obszarze. Był to rok dużej kampanii antyaborcyjnej - informuje Kaja Godek, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji”. 

Według Godek "rok dużej kampanii antyaborcyjnej związanej ze zbiórką podpisów i procedowaniem w Sejmie projektu chroniącego życie dzieci podejrzanych o chorobę lub wadę genetyczną" przyniósł pozytywny efekt, bo "choć "projekt został odrzucony w pierwszym czytaniu, widać, że debata, którą wywołał, przyniosła dobre skutki i przynajmniej chwilowo zablokowała zapędy lewicowych ideologów. Wciąż jednak zabija się setki dzieci, a zapisana w ustawie dopuszczalność służy do tworzenia z zabijania normy postępowania w trudnej sytuacji" - uważa Kaja Godek.

Inicjatywa "Stop aborcji" jest bardzo aktywna. "Obecnie trwa zbiórka podpisów pod kolejnym projektem – tym razem dającym ochronę prawną każdemu dziecku od poczęcia. Zdajemy sobie sprawę z tego, że wszystkie osoby zaangażowane w zbiórkę, wspierające ją finansowo, medialnie, modlitewnie lub w jakikolwiek inny sposób – przyczyniają się do budowania lepszej Polski. Polski wolnej od zabijania, uznającej prawo do życia każdego dziecka niezależnie od stanu zdrowia lub okoliczności poczęcia, przyjaznej dzieciom i ich rodzicom. Każda kampania przybliża nas do osiągnięcia tego celu. Po drodze zmieniamy opinię publiczną i ratujemy życie małym bezbronnym ludziom. Zachęcamy wszystkich, aby włączyli się w nasze akcje" - apeluje Kaja Godek.
                                                                                                                                                                         Myślę  że  tam  się  podpisali  meżczyżni i  kobiety  po  menopauzie  bo  im  gansegal  .  Ale  ja  nigdy  bym  się  nie  podpisała  pod  ustawą  według  której  kobiety  mają  rodzić  dzieci  z  gwałtu  czy  też  w  wadami  genetycznymi  jak  to  słynne  dzieciątko  "  Chazana  "  .  Bo  to  jest  chore  i  poronione  jak  cały  ten  bałagan  . O  ilości  dzieci  w  rodzinie  odpowiada  matka  ,  no  teraz  już  rząd  .  A  porem  ludzie  się  dziwią  dlaczego  kobiety  odbierają  życie  noworodkom  ??  .  Ano  skoro  musiała  urodzić  to  urodziła  ale  co  ma  zrobić  potem  ustawa  nie  mówi  .  No  trochę  ironizuję  ale  chodzi  mi  o  to  że  przez  18  lat  kobieta  musi  zajmować  się  dziećmi  oraz  je  utrzymywać  .  Jedna  chce ,  inna  nie  .Ale  co  by  nie  powiedzieć  winę  ponosi  chory  system  .pa                                                                                                                                                                         GB

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz