2016/11/22

Wałęsa przed Trybunał Stanu? Dał się przekupić i znieważył urząd prezydenta RP!

To, co w 1993 roku miał zrobić Lech Wałęsa, bez wątpienia było zdradą i znieważeniem urzędu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Gangster o pseudonimie “Słowik”, który swój ogromny majątek zawdzięczał rozkwitającemu w latach 90. mafijnemu terrorowi, zdołał przekupić prezydenta kraju.
Andrzej Z. ps. Słowik otwarcie przyznaje, że w 1993 r. dał łapówkę urzędnikom kancelarii Lecha Wałęsy. Dzięki tym pieniądzom miał zostać ułaskawiony przez ówczesnego prezydenta.
– Wykorzystałem ludzką chciwość i akt łaski po prostu kupiłem – stwierdza gangster.
Co jeszcze bardziej wstrząsające, kancelaria Lecha Wałęsy sama zaproponowała “Słowikowi” ten skandaliczny układ! – Zaproponowano mi skorzystanie z prawa aktu łaski ówczesnego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Wałęsy. I ja z tej propozycji skorzystałem, ściślej mówiąc, po prostu się wykupiłem. Zapłaciłem żądane pieniądze i otrzymałem odpowiedni dokument – pisze Andrzej Z. w swojej książce “Skarżyłem się grobowi”.
Trybunał Stanu dla Wałęsy
Wałęsa dziś, jak i ludzie z nim związani, zarzuty te odpieraj i każe nie zwracać na tego typu “prowokacje” uwagi. Były prezydent nie poczynił jednak zdecydowanych kroków w kierunku sprostowania słów “Słowika”.
Mimo iż książka świetnie sprzedawała się w całym kraju, Lech Wałęsa najwidoczniej nie dostrzegał potrzeby wytoczenia człowiekowi, który – jak twierdzi – pomawia go, procesu.
Czy w zaistniałej sytuacji rząd ma inne wyjście, niż zlecenie organom ścigania wszczęcie postępowania przeciwko człowiekowi, który tuż po przewrocie w 1989 r. objął urząd prezydenta kraju, a przez lata uznawany był za narodowego bohatera?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz