Klęska Anny Grodzkiej. Brakuje podpisów
Dodano: 26.03.2015 [10:50]
Dziś mija termin złożenia podpisów poparcia dla kandydatów w wyborach prezydenckich w 2015 roku w Państwowej Komisji Wyborczej. Sztab Anny Grodzkiej uzbierał 82 tys. podpisów. Może być to „ostatni dzień kampanii prezydenckiej kandydata Partii Zieloni”.
- Jak na wczoraj mamy ponad 82 tysiące podpisów. Ciągle je zbieramy, ale może się nie udać - mówiła dziś w radiowej „Trójce” Anna Grodzka. Do zarejestrowania kandydata potrzebne jest minimum 100 tys. podpisów. No cóż po tym jak ludzie się dowiedzieli kim tak naprawdę jest ANNA GRODZKA - trudno się dziwić . I nie chodzi tu już nawet o zmianę płci tylko to co sobą reprezentował ten pan komuch !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W rozmowie Anna Grodzka zaznaczyła, że głosy nadal spływają, ale może nie wystarczyć, ponieważ w PKW „potrzebna jest górka” – cytuje tvn24.pl. Kandydat "Zielonych" dodał, że takiej sytuacji można się było spodziewać. To po co startowała? Taki lansik?
- Jak na wczoraj mamy ponad 82 tysiące podpisów. Ciągle je zbieramy, ale może się nie udać - mówiła dziś w radiowej „Trójce” Anna Grodzka. Do zarejestrowania kandydata potrzebne jest minimum 100 tys. podpisów. No cóż po tym jak ludzie się dowiedzieli kim tak naprawdę jest ANNA GRODZKA - trudno się dziwić . I nie chodzi tu już nawet o zmianę płci tylko to co sobą reprezentował ten pan komuch !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W rozmowie Anna Grodzka zaznaczyła, że głosy nadal spływają, ale może nie wystarczyć, ponieważ w PKW „potrzebna jest górka” – cytuje tvn24.pl. Kandydat "Zielonych" dodał, że takiej sytuacji można się było spodziewać. To po co startowała? Taki lansik?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz