2015/03/27

. Bohaterka afery Amber Gold w ciąży z wychowawcą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Skandal w Zakładzie Karnym nr 1 w Łodzi. Katarzyna P. - jedna z aresztowanych w sprawie afery Amber Gold - zaszła w ciążę z jednym w więziennych wychowawców. Prokuratura sprawdzi teraz w osobnym śledztwie, czy doszło do przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków ze strony służby więziennej - dowiedziała się reporterka RMF FM, Agnieszka Wyderka.
Kobieta w areszcie przebywa od kwietnia 2013 roku /RMF FM
Kobieta w areszcie przebywa od kwietnia 2013 roku
/RMF FM
O sprawie informował "Dziennik Łódzki". Jak podała gazeta, osadzona to Katarzyna P., która wraz z mężem jest bohaterką największej w ostatnich latach afery finansowej Amber Gold. Oboje w areszcie przebywają od kwietnia 2013.



Kobieta nie miała możliwości widzenia się sam na sam z mężem. Jak jednak podaje dziennik, Katarzyna P. jest w drugim trymestrze ciąży.

Sprawcą tego szczęścia, tudzież nieszczęścia, jest jeden z oficerów służby więziennej w ZK nr 1 w Łodzi- mówi w rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim" anonimowo jeden z funkcjonariuszy, który pracuje w łódzkim więzieniu.

Schadzka Katarzyny P. i wychowawcy miała odbyć się za zgodą i akceptacją obu stron, nie wpłynęło żadne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. W związku ze sprawą zwolniony został dyrektor zakładu. 
Jak dowiedziała się reporterka RMF FM Agnieszka Wyderka, aferą zajmie się prokuratura. Śledczy będą sprawdzać, jak to możliwe, że kobieta i strażnik więzienny mogli nawiązać kontakt intymny. Zbadają również, czy przy okazji spotkań osadzona mogła mieć dostęp do telefonu lub komputera z internetem, chociaż takiego dostępu do środków łączności kategorycznie mieć nie powinna.
Teraz prokuratorzy czekają na informacje, dokumenty i wyjaśnienia służby więziennej, która prowadziła swoje ustalenia w tej sprawie.
Na podstawie pierwszych informacji, jakie posiada prokuratura, śledztwo w sprawie afery Amber Gold nie jest zagrożenie.

    No  cóż  strażnik  więzienny  też  człowiek  i  ciupciać  mu  się  chce  .  Osadzona  widać   mu  się  podobała  .  A  kobiety   ,  szczególnie  te  w  więzieniu  mają  swoje  potrzeby  . Jak z  mężem  nie  mogła  się  pociupciać  zrobiła  to  z  pierwszym  chętnym  którym  się  okazała  osoba  która  miała  jej  pilnować  i  zapewnić  jej  bezpieczeństwo  .  Za  dokładnie  do  tego  podszedł  strażnik  bo  zadbał  też  o  jej  kuciapę  której  też  się  coś  od  życia  należy  .  No i   zrobili  sobie  dobrze  . On  spuścił  z  krzyża  ,  ją  już  kuciapa  nie  swędzi  , o  co  całe  to  halo  ?????                                                                        A  tak  zupełnie  poważnie  policjanci  to  szuje  o  czym  każdy  wie  .  Jak  mu  się  natrafiła  okazja  to  ją  wykorzystał  .  A  ŻE  W  PEWNYCH  PRZYPADKACH  MĘŻCZYŻNI  MYŚLĄ  NIE  MÓZGIEM  LECZ  CZYMŚ  ZGOŁA  ZUPEŁNIE  INNYM  -  stało  się   to  co  stać  się  absolutnie  nie  powinno  .  No  cóż  -   życie  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!                                                                                                                                               gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz