Tę reklamę znają wszyscy. Częstotliwość emisji spotów z udziałem Eweliny Lisowskiej (24 l.) w końcówce 2014 roku wystawiła na próbę cierpliwość nawet najbardziej wytrzymałego telewidza i doczekała się niezliczonych parodii w internecie. Ale ten kontrakt przyniósł jednak wokalistce spore korzyśc – na jej konto trafiła sześciocyfrowa sumka! A że od początku lutego przebywa w Ameryce, to ma na co wydawać.
Kontrowersyjna reklama sieci sklepów ze sprzętem elektronicznym wbiła się w pamięć niemal każdemu, kto w okresie świątecznym miał włączony telewizor. Przebój Eweliny Lisowskiej „W stronę słońca” ze zmienionym tekstem – „Włączamy niskie ceny” – zna cała Polska. I choć na młodą artystkę padło wiele słów krytyki, to bajońska suma miliona złotych, którą otrzymała za udział w reklamie, całkowicie jej to wynagrodziła. Od kilku tygodni Lisowska szaleje za wielką wodą i nie musi martwić się finansami. Piosenkarka nie zamierza i nie musi oszczędzać. Już zwiedziła największemiasta na wschodnim i zachodnim wybrzeżu USA, takie jak Los Angeles, Las Vegas czy Nowy Jork. Oczywiście nie stroniła też od innych rozrywek, takich jak koncerty czy wyprawa nad Wielki Kanion Kolorado. I choć nie wiadomo, jak długo Lisowska planuje pozostać za w Ameryce, to z pewnością włączanie niskich cen opłaciło jej się .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz