2015/07/23

Bułgaria: skażone wąglikiem mięso trafiło do sklepów

Do sklepów w Warnie oraz innych miastach na terenie północno-wschodniej Bułgarii trafiło mięso, w którym znalazł się wąglik. Najprawdopodobniej znalazło się ono również w sprzedaży w popularnym kurorcie Złote Piaski. O sprawie poinformowała telewizja publiczna w Bułgarii.

Foto: Piotr Rybarczyk / PAPBułgarski kurort Złote Piaski

W związku z rozporowadzaniem mięsa skażonego wąglikiem aresztowano już cztery osoby. W grupie tej znalazł się właściciel zakładu, w którym je wyprodukowano - poinformował szef policji w Warnie Daniel Paszow.

Następnie we wsi z powodu wąglika padła kolejna krowa. Władze weterynaryjne przystąpiły do szczepienia bydła w wiosce, ich właścicielom zakazano wyprowadzania krów poza gospodarstwa. Decyzji o zniszczeniu hodowli jednak nie podjęto.
Bułgarski resort zdrowia poinformował o śmierci 53-letniego mężczyzny ze wsi Młada Gwardia niedaleko Warny. Według resortu zmarł on po zarażeniu się od chorej krowy. Nie zważając na chorobę zwierzęcia, mężczyzna je zabił, a mięso sprzedał zakładowi w warneńskiej dzielnicy Asparuchowo. Część skażonej wołowiny spożyło ponad 20 mieszkańców wsi, którzy obecnie leczą się antybiotykami.
Naczelnik administracyjny regionu warneńskiego Stojan Pasew zwołał wczoraj wieczorem nadzwyczajne posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z niebezpiecznym rozprzestrzenianiem się zarazy. Władze próbują ustalić, do których konkretnie obiektów trafiło skażone mięso. Według wstępnych danych kiełbasy mogły trafić do sieci handlowej w Warnie, Dobriczu i Białej.
Wąglik (Bacillus anthracis) to groźna, zwykle śmiertelna choroba zakaźna zwierząt domowych. Przenosi się na człowieka i może doprowadzić do zakażeń skóry, przewodu pokarmowego i płuc, a następnie śmierci.
Bakterie wąglika mogą być wykorzystane jako broń biologiczna i są uważane za jedno z najpoważniejszych zagrożeń bioterrorystycznych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz