Cztery osoby nie żyją, a 11 trafiło do szpitala. Do karambolu z udziałem 10 samochodów doszło wczoraj po godz. 18 na autostradzie A4 pod Wrocławiem. – Według wstępnych ustaleń sprawcą karambolu był kierowca samochodu ciężarowego, który najprawdopodobniej wjechał na poprzedzające go samochody i przewrócił się. Następnie samochody wjechały w to całe zdarzenie – powiedziała TVP Info podpinsp. Alicja Jędo, oficer prasowy Komendy Policji w Oławie - informuje RMF24.pl.
Do wypadku doszło na wysokości Oławy, na 174 kilometrze autostrady A4 w kierunku Opola, tuż przed remontowanym odcinkiem trasy.
W akcji ratunkowej uczestniczyło kilkanaście karetek pogotowia i dwa śmigłowce. Utrudnienia na A4 trwały do poranka. Dziś rano na autostradzie doszło do pożaru samochodu, co spowodowało zablokowanie jezdni w kierunku Katowic.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz