2015/07/06

Lis idzie na wojnę z internautami „Chcecie zabawy? Będzie zabawa”

Tomasz Lis przeczytał notkę Wikipedii na swój temat i postanowił, że pora wstąpić na wojenną ścieżkę z częścią internautów, których nazywa prawicowymi trollami. 
Lis nazywa teraz Wikipedię Wikisyfem. Wszystko przez rzekomo fałszywe informacje, które zostały zamieszczone przez portal pod hasłem Tomas Lis.
„Ojciec Tomasza Lisa z pochodzenia Białorusin, do 1953 r. legitymujący się jako Stiepan Eduardowcz Lisienko), początkowo służył w wojsku polskim jako podoficer polityczny, w późniejszym okresie był etatowym pracownikiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR oraz WUSW” – Lis twierdzi, że są to fałszywe informacje, które są dziełem „PiS-owskich, prawicowych trolli”. Na swoim blogu na natemat.pl tłumaczy, że jego ojciec na Białorusi nigdy nie był, a wszystko co jest o nim napisane jest ordynarnym kłamstwem.
„Skoro w naszym pięknym kraju można totalnie zgnoić prezydenta, robiąc z niego Komoruskiego i jakiegoś agenta WSI albo i NKWD albo KGB, to tym bardziej można zgnoić jakiegoś Lisa, robiąc z niego Lisienkę.” – napisał Lis.
Dziennikarz pisze, że najprawdopodobniej nieprzychylni mu internauci za chwilę będą pisać „Lis nie wstydź się rodziny” albo „uderz w stół nożyce się odezwą”. „Dla zasady” zamierza wejść z internautami na wojenną ścieżkę.
„Szczerze? Mam to gdzieś. Ale jednocześnie ostrzegam. Nie będzie mi swołocz zmieniała CV. Jeśli kiedykolwiek te kłamstwa przeczytam oficjalnie, będzie proces.” – ostrzega dziennikarz.
„Chcieliście zabawy? Będzie zabawa.” – grozi na koniec.                                                                                                                                                                                                                                                      Co  prawda  jakoś  za  Lisem  nie  przepadam  ale  w  tym  wypadku  przyznam  mu  rację  .  To  co  się  czyta  w  sieci  czasem  aż  przeraża  .  Ludzie  piszą  totalne  głupoty  ,  publicznie  dyskutują  i  wylewają  pomyje  na  tych  których  nie  lubią  albo  tych  którzy  im  ostatnio  podpadli  .To  że  życiorysy  przerabiają  tak  żeby  można  było  zrobić  z  kogoś   tego kim  nie  jest  to  ostatnio  modne  .  Lis  podpadł  społeczeństwu  to  społeczeństwo  go  utopi  .  Tak  to  już  jest  .  Wszystkich  wszędzie  obrażają  bez  konsekwencji  .  Obrażają  każdego  bez  wyjątku  bo  mamy  demokrację  i  każdy  może  mieć  własne  zdanie  .  Ale  nieprawdy  piać  nie  wolno  bo  to  przestępstwo  jest  .  Przekona  się  o  ty  wkrótce  Wprost  która  za  pisanie  plotek  zapłaci  9  mln zł  P.  Kamilowi  .  Powinno  być  to  nauczką  dla  pozostałych  ale  nie  jest  . Teraz  przyszła  kolej  na  Lisa  to  mu  się  nieźle  oberwie  .  Tylko  że  pisanie  kalumnii  powinno  być  karane  a  ktoś  powinien  sprawdzać  co  ludzie  wypisują  i  chociaż  ich  z  sieci  wyrzucić  bo  to  plagą  się  stało  bo  każdy  może paść  tego  ofiarą  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!                                                                                                                                                                               gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz