2015/07/23

Strasburg nakazuje Włochom uznanie związków tej samej płci. Precedens dla Polski?

jk/pap

23-07-2015 , ostatnia aktualizacja 23-07-2015 08:17

WARSZAWA PARADA RWNOĄCI
Warszawska Parada Równości, walcząca o równe traktowanie środowiska LGBT  /  fot. Tomasz Gzell  /  źródło: PAP
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu nakazał Włochom prawne uznanie związków osób tej samej płci i ukarał kraj za to, że w różnych gminach odmówiono rejestracji trzem takim parom. Wyrok może być precedensem także dla Polski.
Wyrok uprawomocni się za trzy miesiące
Każda ma otrzymać od państwa odszkodowanie w wysokości 5 tys. euro.
Trybunał w Strasburgu nakazał władzom Włoch wypłatę zadośćuczynienia za straty moralne z powodu naruszenia „prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego” trzech stabilnych od lat związków homoseksualnych. Pary te, mieszkające w Trydencie, Mediolanie i koło tego miasta, zwróciły się do swych gmin z wnioskiem o możliwość zawarcia formalnego związku. Spotkały się z odmową z powodu braku przepisów w tej sprawie.
W orzeczeniu ETPCz podkreślił, że Włochy muszą wprowadzić takie przepisy, ponieważ „obecnie istniejąca prawna ochrona związków osób tej samej płci nie tylko nie gwarantuje podstawowych potrzeb pary żyjącej w stabilnej relacji, ale nie daje także wystarczającej pewności”.
Wtorkowy wyrok uprawomocni się za trzy miesiące, jeśli w tym czasie nie odwoła się od niego rząd ani strony skarżące. Adwokat reprezentujący trzy pary wyraził satysfakcję z wyroku. Rząd go nie skomentował.
W szeregach polityków rządzącej Partii Demokratycznej pojawiły się opinie, że stanowisko Trybunału przypomina o tym, że Włochy „pozostają kolebką negowanych praw”.
Choć we Włoszech nie ma przepisów uznających formalnie związki osób tej samej płci, w niektórych miastach, między innymi w Rzymie, utworzono ich rejestry. Także one wywołały falę polemik i protestów ze strony ugrupowań prawicy i Kościoła.
Niedawno premier Matteo Renzi zapowiedział przygotowanie projektu ustawy w sprawie prawnego uznania takich związków do końca tego roku. Episkopat w reakcji na tę deklarację wyraził opinię, że we Włoszech są większe problemy do rozwiązania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz