" Rząd drwi z chorych obywateli. Polacy wydają coraz więcej na leki " . Ten artykuł coś mi przypomina . Jak pisałam egzamin końcowy z interny to pan profesor doktor zrobił tak , że minuta była na pytanie i odpowiedz przy czym pisaliśmy tylko odpowiedz . Nie muszę mówić jak trzeba było być obrytym . No i jak to bywa już na samym końcu coś mi się popieprzyło i na pytanie o postępowanie gdy mamy chore mięso i co zrobić po jego niewiadomym zjedzeniu napisałam : " chore bydło leczyć , chorych ludzi wyrżnąć " . Pan profesor powiedział ze podczas kryzysu może należałoby się nad tym zastanowić i bardzo się śmiał bo go to rozbawiło . Nota bene moja 5 była jedyna a wpadka była po prostu zabawna .A dziś no cóż , może wyprzedziłam epokę , no może nie dosłownie ale jednak .......

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz