RWAJĄ POSZUKIWANIA ZAGIONIONYCH
Dramatyczny wypadek na jeziorze Mórka
Od sobotniego wieczora na jeziorze Mórka trwa akcja ratownicza. Z łodzi do wody wpadły cztery osoby, ale dwie z nich dopłynęły do brzegu o własnych siłach. Dwie są poszukiwane
Do wypadku doszło w sobotę, około godziny 21. Na łódce wypoczywało czworo mieszkańców Mórki. – Gdy jedna z tych osób próbowała się przemieścić, łódka zaczęła nabierać wody. Wszyscy wpadli do jeziora, dwie osoby dotarły do brzegu samodzielnie. Wciąż poszukujemy kobiety i mężczyzny, którzy nie dopłynęli do brzegu – tłumaczy Piotr Hegyi ze straży pożarnej w Kościanie.Na miejscu znaleźli się ratownicy ze specjalistycznej grupy wodno-nurkowej z Kościana. Później dołączyli do nich ratownicy ze Śremu i Poznania. Do przeczesywania jeziora wykorzystywany jest m.in. sonar.
Zdaniem strażaków, wypadek nie miał związku z przechodzącymi nad Polską burzami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz