2015/07/26

Zaginiony biznesmen. Ciało odnalezione w stawie


Samochód z zaginionym biznesmenem z Miejskiej Górki znaleziono w zbiorniku wodnym w Rozstępniewie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Zaginiony utonął w stawie
Ciało zaginionego w czwartek biznesmena z Miejskiej Górki strażacy wyłowili ze stawu w Rozstępniewie. Policja nie wyklucza, że było to samobójstwo
59-letni biznesmen zaginął 16 kwietnia. Zaniepokojona rodzina poprosiła o pomoc policję, gdy nie wrócił do domu. Roman Rydzyński wyjechał ok. godz. 13 ze swojej firmy. – Nie uprzedził rodziny, ani też innych osób, dokąd się udaje – mówiła Beata Jarczewska z rawickiej policji tuż po zaginięciu. Biznesmen wyjechał swoim bordowym jeepem wranglerem. Razem ze swoim samochodem został wyłowiony wczoraj wieczorem ze zbiornika wodnego pod Kościanem W godzinach wieczornych dyżurny straży pożarnej w Rawiczu został poinformowany o ujawnieniu śladów sugerujących możliwość zatopienia w jednym ze zbiorników wodnych w pobliżu Rozstępniewa samochodu należącego do poszukiwanego mieszkańca Miejskiej Górki – mówi Krzysztof Skrzypczak ze straży pożarnej w Rawiczu. Niestety podejrzenia się potwierdziły. Zaledwie 12 metrów od brzegu płetwonurkowie natrafili na zatopionego jeepa wranglera. – Auto za pomocą ciągnika rolniczego zostało wydobyte na brzeg. Wewnątrz znajdował się jego właściciel – potwierdza Skrzypczak. 
Wyjaśnianiem przyczyn tragedii zajmie się teraz prokurator. Nieoficjalnie mówi się jednak, że było to samobójstwo, a zaginiony biznesmen miał już wcześniej problemy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz