TRAGEDIA W ARTURÓWKU
Dramatyczny finał wieczoru kawalerskiego pod Kielcami
26–letni mężczyzna utonął w stawie w Arturówku. Razem z kolegami brał udział w wieczorze kawalerskim.
Do tragedii doszło w sobotę około 1 w nocy. Dziewięciu mężczyzn spotkało się wieczorem nad stawem w Arturówku. Wszystcy przyjechali z rejonu Kielc. Pili – jak zeznali – z okazji szczęścia kolegi. Żenił się.
Na plażę wyszło ośmiu mężczyzn. Kiedy zorientowali się, że jednego z nich brakuje, wezwali pomoc. Sami znaleźli kolegę i wyciągnęli go na brzeg. Niestety, reanimacja nie pomogła. Mężczyzna zmarł. Sekcja zwłok wykaże, czy utopił się, czy wysiłek po alkoholu doprowadził do ataku serca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz